Biznes plan





WYSZUKIWARKA


Polecane strony




Tagi


Mitsubishi | oceny pracowników | macierz BCG | kredyt samochodowy | biznes | ebiznes | AIDA | praca | plan marketingowy | producent aut |




Początki handlu w Internecie



Handel internetowy. Jak to było kiedyś?
Tradycyjne metody sprzedaży nie zaspokajają tak ważnej dla współczesnego człowieka potrzeby zaoszczędzenia czasu. Ponadto natłok informacyjny panujący w mediach powoduje, że trudno w sposób świadomy dokonać wyboru najbardziej interesującej oferty sprzedaży. Te dwa czynniki zdecydowały w znacznym stopniu o popularności zakupów przez Internet. Sklepy online umożliwiają bowiem zarówno dokonanie błyskawicznych zakupów, jak i porównanie ofert interesujących klienta kryteriów.

Firmy, które chciałyby czynnie uczestniczyć w rozwoju e-handlu powinny pamiętać, że posiadanie sklepu online to nie tylko szansa na zwiększenie obrotów ze sprzedaży, lecz także szereg innych potencjalnych korzyści, takich jak umocnienie świadomości marki, poprawa wizerunku firmy, zwiększenie jej popularności, możliwość zyskania lojalnych klientów itp.

Pierwsze komercyjne zastosowanie Internetu ograniczało się jedynie do funkcji informacyjnych. Strony WWW pozwalały niewielkim nakładem finansowym przedstawić atrakcyjnie ofertę firmy i dotrzeć z nią do milionów potencjalnych klientów. klientów chwili, gdy strategie reklamowe i marketingowe zaczęły odnosić w sieci pierwsze sukcesy, kolejnym etapem stały się zakupy przez Internet. Sklepy internetowe nieprędko wyprą tradycyjne supermarkety, pewne jest jednak, że z dnia na dzień obejmują coraz poważniejsze sektory rynku. Można powiedzieć, że zakupy w sklepach internetowych, zwłaszcza pewnych grup towarów, niedługo staną się zjawiskiem powszechnym. Wpływ na to ma stale rosnąca konkurencja, zmuszająca firmy do szukania nowych, szybkich, oryginalnych sposobów dotarcia do klienta.

Pod pojęciem „sklep internetowy” zwany również „sklepem elektronicznym” lub „sklepem online” rozumie się specjalizowaną witrynę WWW, której byt jest ograniczony tylko do sieci Internet. Celem jej stworzenia przez firmę jest sprzedaż własnych towarów towarów systemie samoobsługi. Sklep internetowy ma następujące cechy:
• tak utworzona witryna musi prezentować w postaci stron WWW informacje o sprzedawanych produktach (lub produkcie)
• niezbędnym elementem witryny jest mechanizm umożliwiający zamawianie produktów (tak zwany „koszyk”)
• sklep internetowy powinien zawierać system realizujący powiadomienie sprzedawcy (właściciela sklepu) o fakcie zakupu przez klienta wybranych produktów oraz dostarczać mu dodatkowych informacji o kliencie, niezbędnych do realizacji złożonego zamówienia (na przykład jego dane teleadresowe)
• całość powinna być wzbogacona o system płatności elektronicznej, której umożliwiłby klientowi dokonanie natychmiastowej zapłaty z wykorzystaniem Internetu za zamówione towary

Samo stworzenie własnej witryny WWW i prezentacja na niej oferty firmy nie jest jeszcze handlem online. O takowym możemy mówić dopiero wtedy, gdy przez sieć jest możliwe dokonywanie zakupów towarów prezentowanych w ofercie firmy na stronie WWW. Modelowy handel online występuje dopiero w momencie, gdy za zakupiony online towar możemy zapłacić również online, czyli wtedy, gdy istnieje możliwość płatności przez Internet.

Handel elektroniczny dzieli się na trzy podstawowe sektory:
• Sektor I – business-to-business B2B (firma-firma) – wymiana handlowa między firmami dotycząca nie tylko zawierania transakcji, ale również poszukiwania partnerów, budowania sieci dostawców dostawców i odbiorców, pozyskiwania informacji handlowych itp. Do prowadzenia działalności w tym sektorze drogą online służy wydzielony z publicznej sieci Internet system tzw. Intranetu Gospodarczego (najszybciej rozwijająca się gałąź handlu elektronicznego).
• Sektor II – business-to-consumer B2C (firma-klient) – są to wszelkie formy sprzedaży towarów towarów i usług pojedynczym klientom, czyli sprzedaż detaliczna w sieci (tu właśnie zawierają się, na przykład, wszelkiego rodzaju sklepy wirtualne czy aukcje drobnotowarowe);
• Sektor III – business-to-public B2P (firma-media-klient) – są to, ogólnie rzecz biorąc, marketing online, nie związany bezpośrednio ze sprzedażą towarów i usług.

Zalety sklepu online z punktu widzenia klientów:
- oszczędność czasu, który trzeba poświęcić na zakupy
- łatwość i szybkość dostępu do poszukiwanych informacji
- lepsze zapoznanie się z ofertą (brak ograniczeń czasowych czy presji ze strony sprzedawcy)
- dostęp do zdecydowanie szerszego asortymentu towarów
- możliwość zapoznania się z ofertą sprzedaży sklepów z całego świata
- możliwość dysponowania bardziej szczegółowymi opisami towarów
- stała kontrola wysokości kwoty, jaką wyda w sklepie (koszyk)
- możliwość generowania oszczędności poprzez zakup danego towaru realizowany po niższej cenie, dzięki obniżeniu kosztów jego transportu czy opłat celnych, co dotyczy przede wszystkim produktów, których sprzedaż jest możliwa przy wykorzystaniu tylko i wyłącznie możliwości Internetu, a więc bez konieczności dodatkowego angażowania innych środków transportu
- możliwość przeglądania ofert oraz obsługi klienta 24 godziny na dobę
- możliwość wyszukiwania towarów według dowolnego zadanego kryterium, na przykład ceny, rodzaju i innych

Znaczna część potencjalnych klientów sklepów internetowych nie kupuje dlatego, że się boi. Wprowadzając swoje dane do serwera klienci obawiają się tego w jaki sposób ich dane będą użyte. Oczywiście rozwianiu wątpliwości służą wszelkiego rodzaju ustawy, które określają możliwości wykorzystania danych osobowych, jednak nie są w stanie do końca uspokoić kupujących w sklepach internetowych. Liczba osób płacących kartą kredytową, w zależności od sklepu, wynosi 20-30% i stopniowo rośnie. Jest to efekt wzrastającej liczby kart kredytowych wystawianych przez banki oraz wzrostu świadomości bezpieczeństwa plastikowych pieniędzy pieniędzy świecie Internetu.

Według raportu o polskim e-handlu opracowanym przez I-Metrię najważniejszymi sposobami płatności proponowanymi przez polskie sklepy są zaliczenia pocztowe – 67%, kurierowi przy odbiorze płaci 58% kupujących, przelew z banku elektronicznego wybiera 52%, a jedynie 23% reguluje należność kartą kredytową. Wyniki badań przeprowadzonych przez eCard pokazują, że to nie obawa o bezpieczeństwo karty kredytowej, a brak zaufania do sklepu stanowi największą barierę w płaceniu kartami kredytowymi. Klienci e-sklepów podkreślają, że często decydując się na transakcję nie wiedzą, co w konsekwencji ich spotyka.

Obawa o kartę płatniczą wiąże się z tym, że informacja jaka dociera do konsumentów nie jest precyzyjna. Dane dotyczące kart kredytowych przesyłane są w bezpiecznych połączeniach SSL, których złamanie wymaga dużych nakładów finansowych i czasu. Wysiłek włożony w pozyskanie jednego numeru karty jest niewspółmierny do możliwych korzyści. Jedyną możliwością nielegalnego wejścia w posiadanie numerów kart kredytowych jest więc włamanie do serwera sklepu, gdzie informacje o kratach są gromadzone. Coraz częściej e-sklepy rezygnują z gromadzenia numerów kart klientów, a cała autoryzacja odbywa się w pełni online, a klient podaje numer karty za każdym razem. Jest to mniej wygodne dla stałych klientów sklepu, ale dużo bezpieczniejsze.

Najpopularniejsze formy płatności w handlu internetowym XX wieku to przelew, pobranie i karta kredytowa.

W przypadku karty kredytowej dokonanie zapłaty polega na podaniu swojego numeru karty kredytowej, najczęściej wraz a datą jej ważności, nazwiskiem i adresem. Sklep obciąża kartę kosztami zakupów po jej weryfikacji. Podawanie danych online wzbudza często niepokój kupujących, jednak ryzyko ujawnienia tych danych osobom niepowołanym nie jest duże, bo większość sklepów dokonuje autoryzacji online i nie przechowuje numerów kart na swoich serwerach. Sprzedawca otrzymuje jedynie informację o ich akceptacji lub odrzuceniu. Sama transakcja dokonywana jest w oparciu o bezpieczny protokół SSL.

Płatność za towary zakupione online może być oczywiście dokonywana w sposób jak najbardziej tradycyjny – przelewem bankowym lub w skrajnych przypadkach gotówką. Tego typu rozwiązanie jest stosowane coraz rzadziej, głównie dzięki rozpowszechnianiu się systemów płatności internetowych. Wadą takich płatności jest długi czas realizacji – sklepy najczęściej wymagają potwierdzenia płatności (zazwyczaj faksem lub telefonicznie) lub czekają aż pieniądze znajdą się na ich koncie. Tego rodzaju rozliczenia spotykamy najczęściej na aukcjach internetowych lub w sieciowych komisach – sprzedający nie ponoszą ryzyka, że zamówiony towar nie zostanie odebrany, co obciążałby ich kosztami transportu.

Tagi: #handel internetowy #sprzedaż #biznes

Podobne tematy:
- Początki handlu w Internecie (2)
- Projektowanie kampanii reklamowej w Internecie
- Reklama w Internecie
- Historia banku PeKaO
- Mechanizm transakcji giełdowych w USA

Nowe tematy:
- Kanały dystrybucji produktów
- Kształtowanie ceny produktu
- Analiza sytuacji konkurencyjnej
- Mechanizm transakcji giełdowych w USA
- Sponsoring - jego rodzaje i przykłady
- Początki handlu w Internecie (2)
- Początki handlu w Internecie
- Szkolenia i coaching
- Notowania giełdowe
- Giełda Papierów Wartościowych