Biznes plan




plexi płyty

WYSZUKIWARKA


Polecane strony


płyty plexi na wymiar

Tagi


Toyota | sprzedaż | marka | karty płatnicze | płynność | sklep zoologiczny | kredyty obrotowe | notowania akcji | inwestowanie na giełdzie | Chevrolet |




Początki handlu w Internecie (2)

tłumacz przysięgły

Handel internetowy. Jak to było kiedyś?
Głównym determinantem przeniesienia handlu do Internetu były przede wszystkim niższe koszty oraz nieograniczony rynek zbytu. Zalet e-handlu z punktu widzenia firmy jest jednak więcej:
- niski koszt w porównaniu do wydatków ponoszonych na utrzymanie sklepów tradycyjnych
- elastyczność – ciągła możliwość aktualizowania oferty
- możliwość szerszej i bardziej szczegółowej prezentacji produktów
- potencjalnie szerszy rynek zbytu rozumiany jako możliwość pozyskania klientów
- skrócenie czasu dostępu do rynku towarów i usług
- możliwości multimedialne jakie daje sieć, pozwalają tej formie sprzedaży konkurować ze wszystkimi tradycyjnymi formami handlu
- efektywność – prezentacja oferty 24 godziny na dobę
- interaktywność – powoduje, że handel online może dostarczyć sprzedającemu znacznie więcej informacji o kliencie, jego potrzebach, guście, upodobaniach itd.
- na otwarcie sklepu internetowego nie są wymagane żadne zezwolenia
- wzrost poziomu sprzedaży
- lepsze wykorzystanie możliwości produkcyjnych
- szybki i łatwy dostęp do informacji gospodarczych, informacji o potencjalnych klientach i konkurencji
- kreowanie wizerunku firmy nowocześniej
- budowanie marki przedsiębiorstwa

Aby nie było tak kolorowo dla przeciwwagi trzeba przeanalizować wady takiej formy biznesu.

Zagrożenia i wady handlu online, które mogą zniechęcać klientów:
- trudności w zapewnieniu bezpieczeństwa płatności przez sieć
- niepewność co do rzetelności sprzedawcy
- brak możliwości wypróbowania kupowanego towaru
- błędy i niedociągnięcia w oprogramowaniu wystawiającym faktury
- brak możliwości prowadzenia negocjacji cenowych czy dotyczących warunków dostawy
- wymagania sprzedawcy obejmujące konieczność potwierdzenia złożonego przez Internet zamówienia drogą telefoniczną lub przy wykorzystaniu faksu

Zagrożenia i wady handlu online ograniczające firmę:
- zbyt wysoki koszt dostarczenia towaru do klienta
- brak efektywnego i rozbudowanego systemu spedycyjnego
- brak efektywnej obsługi płatności kartami kredytowymi
- łatwość odnalezienia przez potencjalnego klienta bardziej konkurencyjnej oferty
- nasilenie się walki konkurencyjnej
- ciągle niewielka sprzedaż produktów w porównaniu do obrotów realizowanych w sposób tradycyjny
- wysokie opłaty klienta za przyłączenie do sieci

O tym, że zakupy w Internecie są przede wszystkim o wiele wygodniejsze i mniej czasochłonne niż w tradycyjnych sklepach nie trzeba przekonywać nikogo, kto choć raz tego spróbował. Wprawdzie towarów nie możemy dotknąć ani powąchać, ale za to możemy do woli grymasić i przebierać, nie czując na sobie przenikliwego wzroku sprzedawcy. Brak możliwości fizycznego "dotknięcia" przedmiotu jest w niektórych przypadkach sporym minusem. Przekonamy się o tym kupując m.in. ubrania czy buty.

W internecie znajdziesz np. sklep z odzieżą, chemią gospodarczą, materiałami budowlanymi, sklep zoologiczny, a nawet sklep spożywczy. Jednak e-biznes to nie tylko handel, to również usługi. Swoją stronę www ma lekarz, adwokat, tłumacz, a nawet komis samochodowy oferujący sprzedaż i skup aut, pomoc drogowa czy dealer samochodów.

Poza tym zakupy internetowe gwarantują dyskrecję, na czym korzystają m.in. sex shopy. Erotyka zawsze dobrze się sprzedawała, a sex shop to doskonała forma jej dystrybucji. Możemy nabyć w nich nie tylko gadżety erotyczne, ale również książki, płyty DVD czy choćby prezerwatywy.

W e-sklepie nie musimy przejmować się tym, że za nami utworzyła się kolejka zniecierpliwionych klientów, a my wciąż nie zdecydowaliśmy się, co kupić. Możemy porównywać różne towary pod dowolnym kątem. Wirtualne sklepy to również wiele dodatkowych informacji, które zazwyczaj nie mieszczą się na tradycyjnym opakowaniu.

W przypadku płyt muzycznych i DVD możliwe jest odsłuchiwanie fragmentów utworów czy oglądanie trailerów filmów. Za pomocą jednego kliknięcia jesteśmy w stanie poznać inne publikacje określonego autora lub zapoznać się z recenzjami jego książek. Szczególnie ważne są komentarze innych klientów, którzy kupili określony produkt – dzięki nim jesteśmy
w stanie zweryfikować czy rzeczywiście jest on tak dobry, jak deklaruje producent.

Na początku ery handlu internetowego najlepiej sprzedawały się książki i płyty CD. Wbrew pozorom to jednak nie te kategorie są najliczniej reprezentowane w polskim e-handlu. Bardzo często sprzedawane są towary niszowe, które trudno jest znaleźć w tradycyjnych sklepach lub specjalistyczne.

W tym przypadku Internet oferuje przede wszystkim znacznie większy wybór. Liderem polskiego handlu elektronicznego jest MERLIN (http://merlin.pl), największa księgarnia działająca online. Książki stanowią ponad 70% obrotów Merlina, choć w ostatnim czasie sklep odnotował wyraźne zwiększenie w segmencie muzyki i filmów DVD.

Konkurenci jednak nie śpią. Jednym z nich jest prężnie działająca księgarnia wysylkowa.pl. Coraz częściej na uruchomienie własnych sklepów decydują się wydawnictwa. Tego typu sklep online ma między innymi doskonale znany w branży komputerowej HELION czy PWN, oferujący na swoich stronach konkurencyjne w stosunku do tradycyjnych sklepów ceny. Klienci tego typu sklepów mogą również liczyć na atrakcyjne rabaty przy zakupie kilku pozycji jednocześnie. Warto zawsze sprawdzać cenę tej samej książki w kilku sklepach, różnice sięgają nawet 40%.

Bardzo prężnie w Internecie działały sklepy z komputerami i akcesoriami. Sieć jest dla nich znakomitym kanałem sprzedaży, bo większość użytkowników jest zainteresowana zakupem lub modernizacją komputerów. W Polsce działało online kilkadziesiąt sklepów komputerowych, sprzęt można było również kupować bezpośrednio na stronach producentów. Do największych sklepów działających online należały Komputronik.pl oraz Sirius.pl. Doskonała sprzedaż akcesoriów komputerowych to efekt atrakcyjnych cen oferowanych przez e-sklepy oraz utrudniony dostęp do nowości w mniejszych ośrodkach.

Niesłabnącym powodzeniem cieszyły się procesory, płyty główne oraz karty graficzne. W Internecie znakomicie sprzedawały się również akcesoria do telefonów komórkowych, szczególnie te służące połączeniu komórki
z komputerem. Prawdziwą furorę robiły zestawy do zdejmowania simlocków, czyli zabezpieczeń stosowanych przez operatorów w aparatach sprzedawanych w promocji. Bardzo dobrze sprzedawały się również zestawy słuchawkowe i tzw. „głośnomówiące”, a prawdziwym hitem sezonu były uniwersalne ładowarki pasujące do wielu urządzeń.

Po odszukaniu produktów produktów i włożeniu ich do koszyka sklepy internetowe pomagają sfinalizować zamówienie poprzez maksymalne uproszczenie procesu jego składania. Na pewno ułatwia to możliwość założenia konta. Konto takie zakładane jest jednorazowo (np. przy dokonywaniu pierwszego zakupu), najczęściej przez samego klienta nie musi ponownie wpisywać tych samych informacji, ponieważ są one przechowywane w sklepie, wystarczy, że się po prostu zaloguje i sfinalizuje zakupy poprzez wciśnięcie przycisku „zamawiam”.

W przypadku niektórych grup towarowych klienci chcą zachować anonimowość (mimo, że i tak muszą podać swoje dane, aby możliwe było wysłanie zamówionych produktów). Warto zaproponować im dokonywanie zamówień bez zakładania konta. Należy promować klientów, którzy zakładają konta, bo dzięki nim właściciel sklepu może analizować poczynania klientów oraz zdobędzie wiedzę pozwalającą na jeszcze lepsze dostosowanie oferty oraz sposobu nawigacji w sklepie.

Większość polskich sklepów internetowych zapewnia przesyłkę Pocztą Polską, co jest stosunkowo atrakcyjne dla klienta ze względu na koszt (ok.10 zł). Niestety, na tym atrakcje się kończą. Decydując się na korzystanie z usług Poczty Polskiej trzeba liczyć się z wieloma niedogodnościami: przesyłki trzeba zapakować, dostarczyć na pocztę i odczekać w kolejce do okienka. Usługi Poczty Polskiej pozostawiają jeszcze wiele do życzenia: zdarza się, że decyzja o tym, czy paczka będzie wysłana, czy nie zależy od widzimisię urzędnika. Może on stwierdzić, że jest nieprawidłowo zapakowana, za mała lub za duża…i w związku z tym trzeba dodatkowo zapłacić.

Niektórzy urzędnicy pocztowi nie potrafią też wskazać odpowiednich przepisów lub niewłaściwie interpretują, zazwyczaj na niekorzyść klienta. Korzystanie z Poczty Polskiej wiąże się również z niedogodnościami dla klienta. Po odbiór przesyłki musi się on pofatygować na pocztę. Wygodniejszym rozwiązaniem jest korzystanie z usług poczty kurierskiej. Współpraca z firmą kurierską jest na pewno bardziej komfortowa, jednak za komfort ten trzeba zapłacić. Kurier zobowiązany jest przyjechać do firmy po odbiór przesyłek i dostarczyć je do rąk klienta. W przypadku stałej współpracy z firmą spedycyjną stosowane są rabaty.

Tagi: #handel internetowy #sprzedaż #biznes

Podobne tematy:
- Projektowanie kampanii reklamowej w Internecie
- Historia banku PeKaO
- Mechanizm transakcji giełdowych w USA
- Wybór medium reklamowego
- Strategie w logistyce przedsiębiorstwa

Nowe tematy:
- Sytuacja firmy Opel na rynku
- Oferta firmy Opel na tle konkurencji
- Historia firmy Opel
- Wybór medium reklamowego
- Osobiste zabezpieczenia wierzytelności
- Formy zabezpieczeń wierzytelności banku
- Controlling w przedsiębiorstwie
- Czy giełda to odbicie sytuacji gospodarczej kraju
- Giełda jako wskaźnik koniunktury ex-ante
- Rok 2001 a kryzys gospodarczy w USA